Dla kogo to jest
Przy serii wydarzeń problemem przestaje być fotograf
Przy jednym wydarzeniu wybór fotografa to wybór wykonawcy. Przy serii to już decyzja organizacyjna, bo każdy nowy fotograf oznacza nowy brief i nowy zestaw zdjęć, który nie pasuje do poprzedniego.
Rozmawiacie ze mną, nie z trzema fotografami w trzech krajach. Jeden brief, jeden styl, jedna faktura.
Dojazd po mojej stronie
Podróż jest moim problemem, nie Waszym
Bilety, nocleg i transport sprzętu organizuję sam. Wy podajecie miasto, datę i godziny.
Sprzęt
Aparaty i obiektywy zawsze lecą ze mną na pokład, nigdy w luku.
Brief
Robimy go raz. Przy kolejnym wydarzeniu wiem już, kto jest kim i co musi znaleźć się w materiale.
Język
Na miejscu pracuję po angielsku. Brief możemy robić po polsku.
Zdjęcia dostajecie po powrocie w tym samym terminie co zawsze: do 5 dni roboczych, licząc od dnia po wydarzeniu.
Co się zmienia
Pięć wydarzeń, jeden zestaw zdjęć
Różnicy nie widać na pojedynczym zdjęciu. Widać ją wtedy, kiedy trzeba złożyć materiał z całego roku.
Fotograf w każdym mieście osobno
Za każdym razem brief od zera i inny styl pracy. Materiału z Berlina nie da się położyć obok materiału z Wiednia w jednym raporcie, bo od razu widać, że robił je kto inny.
Jeden fotograf na cały cykl
Brief robimy raz i z każdym kolejnym wydarzeniem jest krótszy. Zdjęcia z całego roku wyglądają jak jeden materiał, więc marketing składa z nich raport, stronę i posty bez tłumaczenia, dlaczego każde wygląda inaczej.
Cennik
Ile kosztuje wyjazd
Ceny netto w euro, bo w euro rozliczam wyjazdy zagraniczne.
Jeden dzień zdjęciowy
od 1 500 EUR
Do 10 godzin pracy, z selekcją i obróbką materiału.
Dwa dni
od 2 500 EUR
Półtora dnia od 2 000 EUR, każdy kolejny dzień od 1 000 EUR.
Podróż i nocleg
od 600 EUR
Przelot w obie strony, dojazdy na miejscu i dwie noce hotelu. Kwota orientacyjna, potwierdzam ją pod konkretne miasto i termin.
Termin blokuję po podpisaniu umowy i wpłacie zadatku 1 000 EUR, który wchodzi w cenę realizacji. Dopiero wtedy kupuję bilety, bo tańsze są bezzwrotne.
Uczciwie, żeby nikt nie liczył inaczej niż ja
Co jest w cenie, a czego nie ma
Czego w cenie nie ma:
- Retuszu studyjnego (wygładzanie skóry, praca nad każdym zdjęciem osobno). Jeśli ktoś tego potrzebuje, to osobna rozmowa i osobna wycena.
- Kosztów przelotu i noclegu. Pokazuję je osobno w wycenie, a nie ukrywam w stawce dziennej.
Piszę to wprost, żeby nikt nie liczył inaczej niż ja.

Jak się umawiamy
Od zapytania do zablokowanego terminu
Piszecie, gdzie i kiedy
Miasto, data i typ wydarzenia wystarczą, żebym sprawdził dostępność.
Dostajecie wycenę i umowę
Z rozpisanymi kosztami podróży dla tego konkretnego miasta i terminu.
Termin jest zablokowany
Po podpisaniu umowy i wpłacie kupuję bilety oraz rezerwuję nocleg.
Pytania i odpowiedzi
Pytania, które padają zawsze
Koszty podróży, terminy, język i to, co dzieje się przy zmianie daty.
Nie. Liczy się to, czy da się tam dolecieć na czas i wrócić z materiałem. Przy nietypowej lokalizacji sprawdzam połączenia, zanim podam cenę.
Klient, jako osobne pozycje rozpisane w wycenie, a nie ukryte w stawce dziennej. Część firm woli zarezerwować nocleg sama i to też działa.
Bo koszt podróży zależy bardziej od terminu niż od kierunku. Ten sam przelot zarezerwowany sześć tygodni i trzy dni przed wydarzeniem to zupełnie inne pieniądze. W tej kwocie mieści się przelot w obie strony, dojazdy na miejscu i dwie noce hotelu, bo na wydarzenie za granicą przylatuję dzień wcześniej. Realną cenę podaję pod konkretne wydarzenie, zanim cokolwiek podpiszemy.
Tańsze bilety są bezzwrotne, więc przy zmianie terminu ustalamy to indywidualnie. Zawsze mówię z góry, co jest zwrotne, a co nie, zanim cokolwiek kupię.
Do 5 dni roboczych od dnia po wydarzeniu, tak samo jak przy wydarzeniach w Warszawie. Jeśli potrzebujecie części materiału szybciej, ustalamy to przed wydarzeniem.