Marka na evencie esportowym ma kłopot, którego nie ma na konferencji. Jej logo wisi w hali obok kilkudziesięciu innych, a zwiedzający patrzą na ekrany, zawodników i siebie nawzajem. Zdjęcia, które da się potem wykorzystać, pokazują markę w tym, co ludzie robią, a nie na pustym stoisku.
Od 7 do 9 lutego 2025 robiłem na IEM Katowice 2025 zdjęcia dla marki Predator, gamingowej linii Acera. Trzy dni w hali Expo i w Spodku, z naciskiem na strefę marki, sprzęt w rękach graczy i atmosferę wydarzenia, w której ta marka występuje. Klient dostał 1239 zdjęć.







Strefa marki: sprzęt w rękach, nie na półce
Laptop na stoisku to jeszcze nie zdjęcie. Zdjęciem staje się, gdy na ekranie widać grę, a ręce gracza leżą na klawiaturze. Dlatego w strefie Predatora fotografowałem głównie z poziomu stanowiska: pad w dłoniach, mysz, ekran z rozgrywką.
Najmocniejsze kadry dają ludzie, których zwiedzający znają. Mistrzowie prowadzili przy stoisku sesję treningową na symulatorach wyścigowych, a koszulki z logo marki widać przy autografach i rozmowach z fanami.







Spodek: marka w scenografii wydarzenia
Na arenie marka nie ma stoiska, ale jest w scenografii, na ekranach i w rękach kibiców. Szerokie kadry pokazują skalę, ciasne łapią reakcje trybun. Puchar na cokole i pirotechnika przy wejściu drużyn wracają w relacjach marki przez cały rok, nie tylko w weekend wydarzenia.













Hala Expo: komputery, symulatory i cosplay
Drugi dzień zacząłem od detali: komputer Predator Orion z pudełkami procesorów, kierownica symulatora, makiety i modowane obudowy u sąsiednich wystawców. To materiał, który marketing marki wykorzystuje w postach produktowych, bo pokazuje sprzęt w kontekście wydarzenia, a nie na białym tle.















Cosplayerzy i prowadzący na scenach wystawców dopełniają obraz hali. Ich udział jest publiczny, więc mogą być pierwszym planem. Zwykłych zwiedzających pokazuję z dystansu albo w korzystnych momentach, bez czytelnych identyfikatorów.
Mecze i kibice













Kibice z transparentami, pałki z logo organizatora, ręce w górze po akcji. Takie kadry robią wrażenie w podsumowaniu, ale w materiale dla marki mają jeszcze jedną funkcję: pokazują, przed jaką publicznością marka była obecna.
Niedziela: kolejka pod Spodkiem i finał
Ostatni dzień zaczyna się od kolejki pod Spodkiem i od hali, w której przed finałem jest najwięcej ludzi. W strefie Intela, partnera Predatora, zwiedzający robili deskę na wynik, a w strefie Predatora wracali do stanowisk z grami.











Wieczorem finał: wyjście drużyn, ogień, światła telefonów na trybunach, wywiady z widowni i konfetti nad zwycięzcami. Do zamknięcia relacji wystarczy kilka mocnych kadrów, ale z tak dużej sceny warto mieć ich wybór.



















Czym różni się fotografowanie dla marki od fotorelacji z targów
Fotorelacja z targów pokazuje wydarzenie. Zdjęcia dla marki pokazują wydarzenie przez jej obecność: gdzie stoi logo, kto trzyma jej sprzęt, kiedy marka jest w kadrze naturalnie. Rok wcześniej na tym samym evencie robiłem klasyczną fotorelację dla wystawcy, porównanie jest we wpisie z IEM Katowice 2024.
Twoja marka wystawia siÄ™ na evencie albo jest jego partnerem? Zobacz ofertÄ™ fotografii targowej albo napisz datÄ™, miejsce i orientacyjne godziny.


